Regularność czy długość treningów?

Regularność czy długość treningów?

Po pierwsze, mądry dobór ćwiczeń. Mądry, czyli taki, który przyniesie nam oczekiwane efekty bez uszczerbków na zdrowiu. Pozwoli osiągnąć to, na czym nam zależy. Po drugie, matką każdego sukcesu jest konsekwencja. Nie oznacza to jednak morderczych, wielogodzinnych ćwiczeń i pełnej wyrzeczeń diety. Każda zmiana składa się z małych czynności i kroków. Ale zanim przystąpimy do działania, przemyślmy to, czego teraz potrzebujemy. I niech to będą cele jak najbardziej realne. W dobie Instagrama wszyscy jesteśmy narażeni na zacieranie się granicy pomiędzy realnością a filtrem. A co potem? Małe, drobne nawyki i regularnie powtarzane ćwiczenia. Pomoże Ci w tym codzienna reguła z kursem #OSIEBIEDBANIE.

Regularność i efektywność

Zdecydowanie regularność przekłada się na efektywność, a efektywność jest wynikiem regularnej pracy. Jak możemy to rozumieć?

Żadna, ale to absolutnie żadna zmiana nie dzieje się od razu. Każda rewolucja, to nie pojedyncze, wybuchowe wydarzenie, a efekt istnienia różnych, mniejszych sytuacji. A więc, dobry trening to taki, w którym nie masakrujemy siebie i ciała. Nie zamieniamy go w survival, czy obóz przetrwania, a dostosowujemy do swoich możliwości. Słuchamy własnego ciała, szanujemy je. To również praca, która wymaga zaangażowania. Świadomego zaangażowania, które potrafi zdziałać cuda.

Warto zadbać o to, aby trening był urozmaicony. Wziąć pod uwagę różne potrzeby naszego ciała. Jesteśmy naczyniem połączonym. Patrzmy więc na siebie jak na całość. Tu nie ma przypadków. #OSIEBIEDBANIE jest holistyczne!

Trening musi być INTENSYWNY! Ale, ale, nie o krew, pot i łzy nam chodzi. Intensywny oznacza w pełni świadomy. Jakiekolwiek ćwiczenia wykonujemy róbmy je w pełni skoncentrowane na danej czynności. Bądźmy przy sobie od początku do końca. Nie śpieszmy się i starajmy się być dokładne. Dajmy temu działaniu pełną uwagę. A wtedy 5 minut pracy nad sobą będzie naprawdę wartościowe i skuteczne.

To w końcu jak z tą długością?

Zdecydowanie poświęcanie 5-10 minut dziennie na ćwiczenia przynosi realne i wymierne efekty. Ale musimy pamiętać o tych paru krokach, które wymieniamy wyżej. To, że będziemy – dosłownie – zarzynać się godzinę tygodniowo na siłowni wcale nie da nam gwarancji na poprawę wyglądu i zdrowia. Wręcz przeciwnie. Wciąż zbyt mało mówi się o przetrenowaniu, które jest naprawdę groźnym zjawiskiem. Składają na niego nie tylko nieprzemyślane i mordercze treningi, ale również zbyt restrykcyjna dieta. A co nagle, to po diable. Tak osiągane efekty kończą się powrotem do wagi początkowej, o efekcie jo-jo, nie wspominając. Przetrenowanie uszkadza organizm. U kobiet nierzadko przekłada się to na kondycję tarczycy, zdrowie hormonalne. Ambicje mogą nas naprawdę skrzywdzić.

Dajmy więc sobie czas. Małe kroki, kilka minut dziennie – znajdźmy na nie przestrzeń. Sprawdźmy, która pora dnia temu sprzyja. Może wolimy jogą przywitać dzień? A masaż twarzy wykonać podczas wieczornej kąpieli w wannie pełnej ciepłej wody i piany?

Naprawdę, dbanie o siebie nie jest i nie musi być wyrzeczeniem. To coś, co powinno stać się naszą zwyczajną codziennością. Wpisać się w zestaw oczywistych czynności jak mycie zębów, czy nakładanie kremu na twarz. Przecież wszystkie te działania zajmują kilka minut, a nikt nie kwestionuje ich wpływu na poprawę komfortu naszego życia.

Podobnie z dbaniem o siebie. Nie potrzebujemy wiele, żeby zacząć i po prostu w tym zostać. Pierwszy krok? Poświęć kilka minut dziennie sobie – kup kurs #OSIEBIEDBANIE – jak zaprzyjaźnić się ze swoim ciałem i cofnąć oznaki starzenia i ćwicz z nami.

AUTORKA:

Kasia Zawadzka

Trenerka i właścicielka Bo.So. Body&Soul

kasia
Brak komentarzy

Będzie mi miło, jeśli zostawisz komentarz

For security, use of Google's reCAPTCHA service is required which is subject to the Google Privacy Policy and Terms of Use.

I agree to these terms.

0
    0
    Twoje zakupy
    Twój koszyk jest pustyWróć do sklepu